1

@bleble123
Dodam opcję nr.4: uznanie gola Bojana z Interem w 2010 i finał LM na Bernabeu

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

0

@TKWM
Porównując każdy z tych transferów do tych Barcelony to tak, Hazard ma już 28 lat czyli tyle samo co Griezmann, jest młody Frankie ,który w moim odczuciu będzie 100 razy lepszy niż Pogba (nigdy nie byłem fanem talentu francuza). Mendy - nie widziałem więc się nie wypowiem ale Real ma już 3 lewych obrońców (podobno każdy z nich jest genialny), być może do Barcy przyjedzie De Ligt, jest Dembele ,który mam wciąż nadzieję że odpali na miare swoich możliwości i Arthur, który wciąż jest bardzo perspektywiczny. Tak więc, nie dramatyzowałbym aż tak bardzo, choć fakt faktem, polityka kadrowa Barcy generalnie nie jest wzorowa.

0

Z książek to Milva, Regis i tak nietypowo Essi Daven/ Borch Trzy Kawki bo opowiadania z nimi były jednymi z najbardziej wciągających a z gier to na pewno Krwawy Baron, Olgierd von Everec i Talar/ Roche bo patriota chociaż ch*j :D

0

Trudno, Real znów awansował do finału. Jest to mega osiągnięcie, prawdopodobnie go wygrają. Mnie, tak samo jak was piecze dupa o tego karnego, o takie farfocle, ale takie jest życie. Suma błędów i decyzji na koniec zawsze wyjdzie na zero. Naszym zadaniem jako Barcelony i jej kibiców jest celebrować dublet - wspaniałe osiągnięcie które nie zdarza się co roku - jak i wyjść w niedzielę na boisko i zrobić wszystko by pokazać Światu, że pomimo tego, że Real jest uznawany za najlepszy w Europie, to my niezależnie od okoliczności potrafimy wyjść na murawę jak po swoje i pokonać ich pewnie, wysoko i w pięknym stylu. Życzę tego sobie i wam, jak i mam nadzieję że przestaniecie się aż tak bardzo przejmować tym co kradną w Madrycie, jak u nas jest już dublet. Hejka :D

1

Trzeba spojrzeć na tę porażkę w szerszym obrazie. Krok po kroku Barca pogłębia swój kryzys instytucjonalny. Osoby zarządzające nie mają pomysłu na klub o nazwie FC Barcelona. Plan który mógłby zadziałać w wielu klubach, u nas nie zdaje egzaminu. Poprawianie sytuacji finansowej, Espai Barca to bardzo fajne plany ekspansji Barcy na świat jednak patrząc przez teleskop, tracimy ogląd na to co mamy pod nogami. Największa siła klubu, idea zaszczepiona przez Cruijffa została zepchnięta w odmęty. Barca B zamiast stanowić poligon doświadczalny dla trenerów i młodzików z Barcą w sercu, stała się drużyną gdzie kupuje się no-name'y (bez obrazy), żeby tylko utrzymać drużynę od spadku co wypacza sens tej sekcji. Po sezonie zawodnicy bez perspektyw na pierwszą drużynę i tak odejdą ale w efekcie zajmą miejsce chłopakom z Juvenili co zniechęci ich do walki o Barcę A bo po co skoro i tak zarząd kupi kogoś w ich miejsce? Idąc piętro wyżej do Barcelony A - niestety ale tu potrzebna jest rewolucja i przede wszystkim długofalowy plan rozwoju. Znów to co było siłą klubu, łączenie starych wyjadaczy z młodzikami, by ci mieli od kogo czerpać naukę nie istnieje. Kupuje się wynalazki (nie podaję nazwisk, sami sobie wstawcie ) na tu i teraz żeby tylko załatać dziury w kadłubie a nikt nie zwraca uwagi, że trzeba domontować nowy ster bo statek powoli zmierza na górę lodową. Na takich Gomesów czy Paulinho klub wydał masę kasy a za rok czy dwa odejdą wszyscy o nich zapomną. A jakby postawić na perły z La Masii to i oszczędność funduszy i pewność że grają ludzie z Barcą w sercu. Real się tego nauczył i ma spokój (Isco, Kovacić, Asensio, Vasquez). Trzecia sprawa to mentalność drużyny. Nie może być tak że w topowym klubie, trener nie może zmienić kogoś z onze de gala tylko dlatego że piłkarz będzie tutptał nóżkami i miał focha. Widzą to piłkarze w Europie i dlatego nie są tak skorzy do kontaktów z Barceloną bo po co mają przychodzić jak zamiast nich będzie grał Roberto na PO, Suarez na ataku czy Rakitić czy Paulinho w pomocy. Jeśli drużyna ma być kompetytywna to musi być rywalizacja cały czas, dlatego zakup Greizmanna jest wskazany żeby wywrzeć presję na Suarezeie i ewentualnie posiadać w odwodzie takiego lisa jak Luis. Nie wiadomo czy Arthur będzie rozwiązaniem problemów ale klub MUSI kupić/postawić na rozgrywające z wizją i iskrą. Co więcej trzeba pożegnać się z sentymentami do starej gwardii, jakkolwiek nie byłaby kochana to taka jest kolej rzeczy że starszy ustępuje młodszemu. Musi być zamiennik dla Iniesty (Coutinho), choć pewnie ten odejdzie tylko szkoda że w tak minorowym nastroju. Trzeci i czwarty stoper na światowym poziomie, zastępstwo dla Lusia (Greizmann) i ktoś za Busiego choć on jest tak niepowtarzalny że to może być trudne, alternatywa dla Rakiticia (bo to jest fundamentalny zawodnik dla nas, tylko że jak grasz 36/38 meczy to nie możesz być w formie) i przede wszystkim 20 osoba kadra gdzie każdy może wejść za każdego bez różnicy poziomu. Po takich uzupełnieniach kadry można myśleć o powrocie do pięknej gry, nie na odwrót. Prawdopodobnie nie będzie to kwestia jednego okna transferowego tylko kilku dobrze przepracowanych lat żeby położyć wieloletnie fundamenty (Oby dla Xaviego na ławce).
I ostatnia sprawa. Mentalność socio którzy zachowują się jak polscy wyborcy.
4 lata jadą po rządzie jak po łysej kobyle a wystarczy że dostaną co miesiąc 500 zł i już są w stanie skoczyć za nimi w ogień. Nie może być tak że zarząd który obiektywnie mówiąc powinien wylecieć już kilka lat temu za te wały które robił, kupi Dembele i Coutinho i nagle wszystko jest OK. Co z tego? Być może to jest trzon Barcelony za kilka lat ale jeśli te perły otoczy się drewniakami a nie innymi diamentami, nie zapominając oczywiście o Leo, to na nic będą nam oni. Na stołek musi wrócić ktoś z krwią blaugrana, który skupi się na dobrze FCB a tym dla Barcy jest sport i to co się dzieje na boisku. Bez tego klub jest tylko na papierze. Jeśli drużyna piłkarska jest zaniedbywana na rzecz wielomilionowych kontraktów ze sponsorami to coś tu trzeba zmienić.
Może i długo i trochę pesymistycznie ale patrząc na to realnie to na tę chwilę sytuacja nie zanosi się na to żeby się poprawiła ale trzeba liczyć że klub przetrwa ten kryzys i wróci stara Barca w której wszyscy się zakochali i podziwiali.

13

I to jest różnica między kreowaniem rzeczywistości między Madrytem i Barceloną. Kiedy Real wygrywa po wycofanej grze kiedy przeciwnik ma dużą przewagę w trakcie meczu, ma szanse na strzelenie bramki, a ten potrafi przeciągnąć mecz na swoją korzyść to Marca i As i kibice piszą że to gen zwycięstwa, hart ducha i żelazna taktyka. Kiedy Barcelona wygrywa mecz w takim stylu ze swoją Bestia Negra po raz pierwszy od 12 lat to są malkontenci którzy piszą że gra nie przekonująca, że zbierzemy oklep od mocniejszych rywali i w ogóle to ta drużyna to tylko Messi i para stoperów. Więc po co grać dalej? Dlaczego nie oddali walkowera i oszczędzili sobie blamażu?

Rok i dwa lata temu graliśmy praktycznie Jogę Bonito i co? I duża kupa.

Cieszmy się że wreszcie mamy drużynę która potrafi bronić (pierwsza hiszpańska drużyna która po 8 meczach ma tylko 2 gole stracone fakt nie opinia), zróbmy to co potrafią madrytczycy robić - z każdym głośnym zwycięstwem nakręcajmy atmosferę, podnośmy samoocenę bo były już takie 3 mecze: z Realem, Juve i Chelsea (wszystkie po 3-0 dla nas).

A co do Leo to tylko cieszmy się jego grą bo słowa tego nie opiszą.

6

Obejrzałem wczoraj psg real i muszę przyznać że widziałem jedną solidną drużynę która grała z jakąś parodią drużyny piłkarskiej. O ile u francuzów wyjście spod pressingu wygląda bardzo dobrze o tyle sam atak a przede wszystkim pressing na przeciwniku wyglądają po prostu śmiesznie. Każdy biega, sorki pomyłka truchta kompletnie nie zważając na asekuracje, odbiór piłki i dobre ustawienie drużyny przez co praktycznie nie było szansy na zaskoczenie realu szybkim odbiorem piłki na ich połowie co mogło być jedyną nadzieją dla paryżan.

Oczywiście że real jest jednym z faworytów do tej LM jednak mamy ten komfort że wciąż możemy liczyć na samych siebie żeby wygrać tryplet i utrzeć nosa białym. Jak wiele osób mądrze zauważa, tylko my wychodząc na murawę bernabeu o 20.45 przy hymnie LM mamy pewność że nasza drużyna nie będzie miała kupy w majtach i mając okazję zabije mecz. Jesteśmy w stanie zdominować real i sprawić by czuli się mega niekomfortowo na swoim podwórku wieic zamiast gadać dużo o realu trzeba się skupić by przejść chelsea bo to na pewno nie będzie łatwe a wręcz super trudne szczególnie bez andrzeja. Prawdopodobnie trzeba będzie wygrać ten mecz solidnością i żelazna strategią bo jak pokazał ostatni dwumecz z anglikami, efektowna piłka nie zawsze oznacza efektywną a w końcu najważniejszy jest awans.



Życzę wszystkim miłego dnia :D

0

Jakiś czas temu żałowałem że nie ma u nas Alvesa ale po tym meczu cieszę się jak małe dziecko że gra w PSG XD

31

Też bym wolał piękne 3-0 dla Barcy ale wasze gadanie o takiej gigantycznej przewadze Chelsea jest nadinterpretacją. Primo to gdzie graliśmy. Już nie tak magiczne zespoły Barcy przyjeżdżały na Stamford Bridge. I te Pepa z genialnym tridente Xavi-Leo-Andres czy te z Ronaldinho zawsze musiały liczyć na błędy rywali (Essien sekundy przed golem Iniesty) lub błysk geniuszu któregoś z zawodników (Ronaldinho w 2005), dodać do tego tylko jedno zwycięstwo Barcy na tym stadionie i wyjdzie z tego remisu bardzo dobry wynik.
Co do tego meczu to niczego innego się nie spodziewałem. Chelsea za podwójną gardą i kontry. Trafili 2 razy w słupek? A liczyliście że nie stworzą sobie żadnej dobrej sytuacji? Jeśli tak to gratuluje. Takie dni jak miał dziś Willian zdarzają się na prawdę rzadko, a dla nas niestety taki był. Mimo wszystko te najgroźniejsze sytuacje byłby powtórzę to jeszcze raz strzałami z dystansu którym nie zawsze da się zapobiec a obrońcy też czasami wolą dać strzelić nie chcąc ryzykować kartki licząc że bramkarz obroni szczególnie patrząc na formę Marca. Nie było żadnej takiej sytuacji kiedy Chelsea by totalnie rozmontowała obronę Barcy żeby ci wyglądali jak dzieci we mgle więc trochę optymizmu. Barca mogła do przerwy przegrywać 2-0? No fakt ale idąc tym tokiem rozumowania to Chelsea w 2012 w półfinale mogła przegrywać 3-1 no bo w końcu Messi trafił w poprzeczkę i słupek to już w sumie 4-1. Na koniec nikt o tym nie pamięta jeżeli drużyna awansuje. Chcę też wrócić do tego od czego rozpocząłem. Niestety ale nie można porównywać tej pomocy do tej z 2010. Już prawdopodobnie nigdy nie zobaczymy takiej dominacji magii i finezji w środku pola jak za Xaviego Busiego Andresa i Messiego. Zawodnicy są inny, realia są inne i trzeba grać tak jak jest się w stanie i cieszyć się grą Iniesty i Busiego bo już zostało im mniej grania niż więcej a i Barca wciąż jest jedną z paru najlepszych drużyn na świecie.

0

Jak ma się dobry timing to można się załapać na Klasyk z FCBP bo miejsca rozchodzą się baaardzo szybko, to wtedy z przelotem, najtańszym biletem, i 3 dniowym noclegiem wychodzi 2700, plus kasa na jedzenie, pamiątki i inne pierdoły to 3000 tysie na spokojnie.

0

Mógłby mi ktoś w skrócie o powiedzieć czy aż tak słabo graliśmy czy sędziowie wykonywali pracę po swojemu??

26

Hej ziomale i ziomalki, mam do was prośbę. Jeśli to czytacie to wstańcie od komputera lub odłóżcie telefon i idzie to osób które kochacie, które są dla was bardzo ważne, przytulcie i powiedzcie im jak bardzo ich kochacie bo czasami jeden dzień, jedna chwila może zmienić wszystko i może być za późno żeby im to powiedzieć. Niby coś błahego a jednak.

6

Też nie jestem zwolennikiem Oezil'a chociażby ze względu na łatkę lenia i przeszłość wiadomo gdzie, jednak jeżeli klub go kupi za niewielką kwotę, sam się zgodzi się na niewielką pensję i przede wszystkim będzie tylko uzupełnieniem które może zapewnić asysty i bramki a nie "inwestycją w przyszłość" i nie wykluczy kupna Coutinho/Ericksena czy innego kocura do środka to co by nie mówić to w ataku nawet na końcówki gościu z takim podaniem może być zbawienny w meczach na styku.

0

Można było, ale Belfer 2 ma tyle problemów, tak się tam większość rzeczy sypie że czepianie się akurat o niedopasowanie meczu do pory dnia to najmniejszy z kłopotów tego serialu.

0

Też zauważyłem meczyk Barcy ale nie można myślę tego traktować jako błędu gdyż serial jest robiony przez C+ które ma prawa do Ligi Mistrzów więc dziwne żeby chcieli robić zachód z prawami do materiału z innej stacji jak mają swój własny.

2

Wszystkie. Byłem 3 razy na Lateral i widać super, to samo na łukach (trybuna Gol) , widać super. Na Camp Nou trudno jest znaleźć słabe miejsce ale jak masz kasę to bierz miejsca na Lateral.

0

Czyli duet Gomes Rakitić w pomocy xd

4

Jeśli chodzi o Paulinho to nie będę ukrywał że krytykowałem ten transfer, NIE PAULINHO jako piłkarza bo on jedyne co zrobił to zgodził się na zrealizowanie szansy swojego życia, a zarząd bo mówił o Cou czy Verrattim . Krytykowałem głównie dlatego że nie widziałem ani jednego meczu Pau i byłem przekonany że gościu kopie się po czole ja na B Klasie. Tym czasem jest to solidny defensywny pomocnik, który potrafi strzelać gole i zap****alać całe 90 minut. Dla tych co go usilnie krytykują ,chciałbym przypomnieć pana o imieniu Seydou Keita. Dla młodszych czytelników, był on fundamentalną częścią drużyny 6-ciu pucharów. który często w najważniejszych meczach zajmował miejsce Andresa czy Xaviego gdy Ci z jakichś powodów nie mogli zagrać albo grali słabo . Dlaczego o nim wspominam? Dlatego bo też nie był mistrzem techniki. nie dryblował jak Leo, nie rozgrywał jak Kroos, nie czarował na Iniesta a jednak Guardiola nie wyobrażał sobie drużyny bez niego. Co ma wspólnego z Paulinho? To proste....KAŻDA drużyna potrzebuje takich pracusiów, od których nie oczekuje się cudów w ofensywie ale jeśli trener da mu jakieś zadanie na mecz to masz 100% pewności że je wykona. Też bym chciał żeby nasza pomoc wyglądała Isco-Busi-Thaigo ale to niemożliwe i radzę zamiast wszędzie wytykać błędy, poszukać pozytywów szczególnie że na razie to Brazylijczyka nie można mieć większych zastrzeżeń.

1

Tak napisze kilka moich przemyśleń związanych z Barcą. Po pierwsze nie ma to jak pisać że za kilka meczy BArca przegra już ligę XDDDD a po drugie i najważniejsze, Valverde jest z drużyną od kilku miesięcy więc krótko, szuka optymalnego ustawienia co jest zrozumiałe a co najważniejsze NIE MA KOMPLETNEJ KADRY. Odszedł jeden z najważniejszych graczy drużyny a w obecnie trwającym meczu nie mógł skorzystać z:
-podstawowego napastnika
-nowego skrzydłowego
-nowego ofensywnego pomocnika (oby Cou przyszedł)
WIęc radziłbym nie dramatyzować tylko spokojnie czekać !

edit.
Goool Leo :D

1

Mimo tego że Pep niejednokrotnie mówił że nie wróci do Barcy (widać jaki kwas musiał mieć z zarządem zresztą tak samo jak Alves) to widać że wciąż wierzy w te drużynę i że nadal ma Barce w sercu. Ehh te czasy z Pepem na ławce....fajnie tak sobie powspominać

5

Przez wiele lat też miałem ten luksus że moim największym dramatem było to że BArca przegra coś, Real wygra coś albo że nie zalicze jakiegoś kolosa na uniwerku ale od kilku dni sam to czuje że piłka nożna nie jest najważniejsza i że zdrowie osób bliskich jest dużo ważniejsze i zgodziłbym się na wygraną Realu co roku jeśli tylko to miałby zapewnić moim bliskim zdrowie więc nie lamentujcie tylko cieszcie się życiem :)

0

NIe wiem czy tylko mi się skojarzył ten mecz z Malagą z meczem z 2015 kiedy też na camp nou Malaga wygrała 1:0, chłopaki cisnęli ale się nie udało, stracili sporo sił a potem dużo osób się bało o mecz z City kilka dni później a jak było to wiadomo, wygrana Barcy 2:1

0

Jeżeli położenie meczu z Malagą przyniesie dobry wynik w Turynie to w zupełności wybacze chłopakom. Nam kibicom nigdy się nie znudzi oglądanie wygrywającej Barcy ale zawodnicy chyba po prostu nie mają tego ognia na ligę bo wygrywali ją po kilkanaście razy ostatnimi czasy więc może i dobrze im zrobi jak nie wygrają jej w tym sezonie.
Nie zawsze da się wygrać Ligę ale licze że przynajmniej powalczą na Bernabeu żeby biali musieli się troche pomęczyć.

0

A myślałem że to ja jestem przegrywem bo dostałem kosza czy nie zdałem egzaminu w trakcie sesji. Na następy raz pomysle się bo tym gościu hahaah :D

11

Nikomu nie trzeba tego mówić, ale.... nie dajcie sobie wmówić że ten awans był fartem lub tylko dzięki pomocy sędziów jak TYLKO jedna strona, odziwo nie paryska a madrycka stara się wmówić wszystkim! Mówią że karny na Suarezie z dupy, i pewnie był naciągany ale nie bezpodstawny, karne dla PSG pewnie powinny być ale w tym miejscu przypomnę tylko jedną sytuację, zeszly sezon, 1/4, mecz rewanżowy z Atletico, 90 minuta, sędzia nie odgwizduje oczywistego karnego który dałby dogrywkę. Wtedy nikt nie płakał bo Barca zagrała słaby dwumecz. Tutaj nikt nie bronił Cavanniemu wykorzystać 1vs1 z Ter Stegenem ale ten genialnie obronił. Więc cieszcie się! Chwalcie się tym co się stało! Przypominajcie przy każdej okazji bo tylko kibice Liverpool'u mogą z nami zaczynać rozmowę! Najbardziej epicki comeback stalo sie faktem Historia została napisana!

0

Okreśnienie zaczynające się na "ch" dotyczyło poziomu gry a nie tego czy lubie jakoś klub

0

Jestem z Łodzi i może bliżej mi do widzewa ale wolałbym zamisat dwóch chujowych klubów które tłuką się między 3 a 4 ligą, jeden ekstaklasowy który mógłby się spokojnie utrzymac.

12

Ale hiciory dziś są na meczu City-Monaco.....Lahos, Clos Gomes, Gil Manzano, no po prostu DreamTeam :D. What can go possibly wrong?

0

Gwizdy na Gomesa jak schodził z boiska :(

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: